Haruko x Madara
Po ciężkim dniu marzyłam jedynie o ciepłej kąpieli. Nie dość, że Madara mnie wkurwiał swoim zachowaniem to gdy byliśmy zupełnie sami, skradł mój pierwszy pocałunek. Wbiegłam do domu, gdzie od razu udałam się do łazienki. Musiałam ochłonąć po tym wszystkim. Nalałam wodę do wanny, wrzucając do niej kulkę do kąpieli. Powoli zaczęłam zdejmować swoje ubranie i bieliznę. Kiedy woda była dość ciepła, zakręciłam kran i wyszłam do wanny. Czułam jak moje ciało, odczuwa przyjemne uczucie. Leżałam zanurzona w ciepłej wodzie, rozmyślając o Madarze. Do cholery czemu moje myśli zajmuje on. "Może dlatego, że go kochasz" Jak ja nienawidzę mojej podświadomości. Kąpiel zajęła mi pół godziny. Wyszłam z wanny i wytarłam swoje ciało. Jak na złość zapomniałam czystych ubrań. Owinęłam się ręcznikiem i wyszłam do sypialni. Kiedy znalazłam się w pomieszczeniu, zamarłam. Na moim łóżku siedział Madara niemal nagi. Był bez koszuli, przez co się zarumieniłam i mocniej zacisnęłam dłonie na ręczniku. -Madar...